Obecność bakterii w naszym środowisku, jak również w naszym ciele, jest niezbędna dla życia człowieka - i ten fakt nie dziwi już nikogo. Zaskoczyć natomiast może produkcja różnego rodzaju opatrunków ratujących życie oraz urodę poszkodowanych osób z materiałów celulozowych wytwarzanych przez bakterie.
Naukowcy z Instytutu Biochemii Technicznej Politechniki Łódzkiej opracowali nowatorską metodę modyfikacji bakterii w taki sposób, że te produkują włókna celulozowe, które doskonale nadają się jako materiał do produkcji nowoczesnych opatrunków. Bakterie Gluconacetobacter xylinus, zmodyfikowane przez łódzkich naukowców, produkują celulozę o wysokiej czystości, elastyczności i wytrzymałości mechanicznej oraz dużej zdolności absorpcyjnej. Tak otrzymywana celuloza jest w pełni biodegradalna oraz wykazuje zgodność biologiczną z ludzkimi tkankami, co ułatwia i przyspiesza proces gojenia. Materiał ten może być wytwarzany w dowolnym kształcie i wielkości, przez co można go łatwo dopasować do potrzeb ewentualnego odbiorcy. Opatrunki produkowane na bazie bakteryjnej celulozy wyznaczają nowe standardy w tej dziedzinie, gdyż pozwalają na bezbolesną zmianę opatrunku, na łatwą obserwację procesu gojenia, zapewniają ochronę przed infekcjami bakteryjnymi oraz przed urazami, chłodzą i łagodzą ból, wchłaniają ewentualne wydzieliny, zapewniając odpowiednie warunki wilgotnościowe miejsca gojącego się. Według naukowców, w tego typu nowoczesne opatrunki zaopatrzone powinny być wszystkie szpitale, jednostki ratunkowe oraz gabinety kosmetyczne, a nawet weterynaryjne.